Pompy pożarowe według NFPA, FM, VdS i PN – relacja ze szkolenia przed POLIG26

Pompy pożarowe według NFPA, UL i FM — czego nauczyliśmy się na szkoleniu z NMFire podczas POLIG 2026

10 marca 2026 roku w Arche Hotel Krakowska w Warszawie przeprowadziliśmy szkolenie, które — mówię to wprost — od dawna było potrzebne na polskim rynku. Temat? Pompy pożarowe: wymagania NFPA 20, certyfikacje UL i FM, różnice względem PN-EN i praktyka montażowa. Organizatorami byli Akademia Projektanta Instalacji Sanitarnych oraz NMFire Poland — chiński producent zestawów pompowych z certyfikatami UL i FM, reprezentowany przez Li Kaixin.

Szkolenie odbyło się w ramach konferencji POLIG 2026, co zapewniło obecność 41 uczestników z różnych środowisk: projektantów, wykonawców, rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, ubezpieczycieli i osób odpowiedzialnych za utrzymanie budynków. Formuła całodniowa pozwoliła wejść głęboko w temat — od teorii, przez porównanie standardów, aż po analizę realnych błędów montażowych.

Dlaczego akurat pompy pożarowe?

Na polskim rynku instalacji przeciwpożarowych coraz częściej pojawiają się projekty realizowane w oparciu o standardy NFPA i FM Global — dotyczy to zwłaszcza obiektów przemysłowych, logistycznych i tych finansowanych lub ubezpieczanych przez międzynarodowe podmioty. Tymczasem wiedza o wymaganiach certyfikacyjnych UL/FM w kontekście pomp pożarowych wciąż jest w Polsce rozproszona i niepełna. Chciałem to zmienić — i stąd pomysł na współpracę z NMFire.

Co omawialiśmy — moduł po module

Szkolenie podzieliliśmy na sześć bloków tematycznych.

NMFire — kim są i co produkują. Li Kaixin otworzył szkolenie przedstawieniem firmy oraz gamy pomp pożarowych produkowanych zgodnie z NFPA 20 — pionowych, poziomych i wielostopniowych. Kluczowe było rozróżnienie między pompami certyfikowanymi (UL Listed, FM Approved) a produktami bez takich dopuszczeń. To rozróżnienie, jak się później okazało, wracało praktycznie w każdym kolejnym module.

Pompy UL/FM — procesy certyfikacyjne i dobór. Ten blok poświęciliśmy wymaganiom wydajnościowym, charakterystykom Q-H, testom fabrycznym i dokumentacji pompowej (curve sheets, certified performance charts). Omówiliśmy też punkt, który budzi sporo pytań na etapie projektowania: różnice między podejściem UL/FM a europejskim standardem EN 12845 i wytycznymi VdS. Przepływ nominalny, punkt dopuszczalnego przeciążenia, churn pressure — te parametry wymagają innego myślenia niż to, do czego przyzwyczaiły nas normy PN-EN.

Silniki Diesla z certyfikacją UL/FM. Moduł, który wzbudził dużo dyskusji. Różnice między silnikiem standardowym a certyfikowanym są znaczące — dotyczą układu paliwowego (zbiorniki, odpowietrzenie, osprzęt zgodny z NFPA 20), układu chłodzenia, wymiennika ciepła i logiki sterowania kontrolerami UL/FM. Li Kaixin pokazał też przykłady błędów montażowych silników Diesla z realnych instalacji — część z nich była zaskakująco trywialna, a konsekwencje poważne.

Instalacja zgodna z NFPA 20. Przeszliśmy przez wymagania dotyczące rozplanowania pompowni, fundamentów, amortyzacji drgań, rurociągów ssawnych i tłocznych (minimalne długości, redukcje ekscentryczne) oraz systemu testowego — test loop, odprowadzanie wody, pomiary przepływu. Omówiliśmy też wymagania dotyczące zasilania elektrycznego i rezerwowego.

NFPA vs FM vs PN-EN — porównanie standardów. Moduł, na który czekałem najbardziej, bo sam na co dzień porównuję te podejścia w projektach. Zestawiliśmy zasady doboru pomp i wyposażenia w ujęciu polskim i amerykańskim, różnice w projektowaniu układów zasilania wodą (zbiorniki, sieci zewnętrzne) oraz — jako punkt kulminacyjny — case study pompowni wodno-pianowej o wydajności 1500 m³/h dla zakładu przemysłowego. Ten przykład pokazał, jak bardzo podejście do tego samego problemu różni się w zależności od przyjętego modelu obliczeniowego.

Case studies — błędy montażowe. Ostatni moduł miał charakter stricte praktyczny. Analizowaliśmy nieprawidłowości spotykane na budowach: niewłaściwy dobór pomp lub silników, błędy w montażu rurociągów ssawnych, problemy z układem paliwowym, błędy elektryczne i sterownicze, brak zgodności z NFPA 20 i UL/FM. Każdy przypadek omawialiśmy razem z propozycją prawidłowego rozwiązania. To jest wiedza, której nie znajdziesz w żadnej normie — wynika z doświadczenia.

Co z tego wynika dla projektantów?

Trzy rzeczy zabieram z tego szkolenia jako kluczowe.

Po pierwsze — certyfikacja UL/FM to nie formalność. To konkretne wymagania konstrukcyjne, wydajnościowe i dokumentacyjne, które wpływają na każdy etap: od doboru pompy, przez projekt pompowni, po odbiór instalacji.

Po drugie — projektowanie pompowni według NFPA 20 wymaga zmiany myślenia względem PN-EN. Inne długości rurociągów, inne podejście do redukcji, inne wymagania dla systemu testowego. Kto tego nie uwzględni na etapie projektu, zapłaci za to na etapie wykonania.

Po trzecie — case studies z błędami montażowymi powinny być obowiązkową lekturą dla każdego wykonawcy i inspektora nadzoru. Większość problemów wynika nie z braku norm, ale z braku ich zrozumienia.

Podziękowania

Dziękuję Li Kaixin i całemu zespołowi NMFire Poland za merytoryczne przygotowanie szkolenia i otwartość na pytania uczestników. Współpraca producenta z praktykującym projektantem — taki był zamysł tego szkolenia i myślę, że się udało.

Dziękuję też organizatorom konferencji POLIG 2026 za stworzenie przestrzeni, w której tego typu szkolenia mogą się odbywać w profesjonalnych warunkach.

Jeśli nie uczestniczyliście w tym szkoleniu, a temat pomp pożarowych i standardów NFPA/UL/FM jest dla Was istotny — śledźcie kanały Akademii. To nie było ostatnie takie wydarzenie.


Pozdrawiam serdecznie
Adam Masłowski — Akademia Projektanta Instalacji Sanitarnych

Dodaj komentarz